Interpelacja w sprawie niewywiązania się przez ministra zdrowia i opieki społecznej z obowiązku wydania przepisów wykonawczych do ustawy o ochronie osób i mienia - ponowna
Interpelacja w sprawie - moim zdaniem - skandalicznej niesłowności b. ministra zdrowia i opieki społecznej p. Wojciecha Maksymowicza oraz spowodowania pilnej publikacji brakującego rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej do ustawy z 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. Panie Premierze! W dniu 27 marca 1998 r. weszła w życie ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia. Do tej pory nie ukazało się rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej wymagane przez art. 34 cytowanej ustawy, mimo jej obowiązywania już od 13 miesięcy. Pracownicy firm ochrony osób i mienia zobowiązani są posiadać licencje, które wydaje komendant wojewódzki Policji. Jej uzyskanie jest związane m.in. z orzeczeniem lekarskim o zdolności fizycznej i psychicznej do wykonywania zadań. W sytuacji braku przepisu prawnego wynikającego z art. 34 cytowanej ustawy ten wymóg nie może być spełniony. Podjęcie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony mienia wymaga uzyskania koncesji. By ją otrzymać, przesiębiorca winien posiadać licencję drugiego stopnia. I tu koło się zamyka. W obecnym stanie rzeczy istniejące przedsiębiorstwa nie działają zgodnie z prawem. Tylko w regionie słupskim, o znanym bardzo wysokim wskaźniku bezrobocia (ok. 20%), dotyczy to kilkuset osób. W tej sprawie zwracałem się z interpelacją w dniu 18 października ub. r. do ministra zdrowia i opieki społecznej p. Wojciecha Maksymowicza i w piśmie z 16 listopada 1998 r. poinformowano mnie, że: - projekt rozporządzenia został już opracowany i przekazany 6 października 1998 r. do uzgodnień międzyresortowych, - zakończenie prac legislacyjnych nastąpi w trzeciej dekadzie listopada 1998 r. Ponownie w dniu 15 stycznia br. zwróciłem się z interpelacją, tym razem do pana premiera, informując o lekceważeniu prawa i niedotrzymywaniu obietnic przez obecnie już byłego ministra zdrowia i opieki społecznej p. Wojciecha Maksymowicza. W pana imieniu tenże minister w piśmie z 16 lutego br. odpowiedział, cytuję: ˝...rozporządzenie podpisałem i po złożeniu podpisów przez ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz ministra finansów przepis zostanie skierowany do publikacji˝. Minęły już prawie dwa i pół miesiąca, a rozporządzenia brak. Jeśli wierzyć słowom byłego ministra, całą procedurę uzgodnień międzyresortowych zakończono już w październiku-listopadzie ub. r. Pozostały zatem już tylko podpisy trzech ministrów. Wiemy, że minister zdrowia i opieki społecznej podpisał rozporządzenie ponad dwa miesiące temu, przed 16 lutego br. Czy rzeczywiście już tylko na dwa podpisy pozostałych dwóch ministrów: spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów, trzeba czekać kolejne dwa miesiące, w sytuacji gdy ustawa obowiązuje już od ponad roku, a działalność przedsiębiorstw ochrony osób i mienia nie jest w zgodzie z tą normą prawną? Uprzejmie proszę pana premiera o spowodowanie pilnego opublikowania ww. rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej oraz o wyciągnięcie stosownych wniosków wobec winnych obecnego stanu rzeczy. Poseł Jan Sieńko Słupsk, dnia 25 kwietnia 1999 r.
- Interpelacja w sprawie sytuacji osób będących jedynymi opiekunami dzieci niepełnosprawnych
- Interpelacja w sprawie poprawy bezpieczeństwa
- Interpelacja w sprawie aktualnej sytuacji funkcjonariuszy i pracowników więziennictwa
- Interpelacja w sprawie powszechnego obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej przez studentów studiów w trybie zaocznym
- Interpelacja w sprawie trudnej sytuacji na rynku owoców miękkich