Interpelacja w sprawie dostaw gazu z Norwegii
W prasie pojawiły się niedawno informacje dotyczące podpisania przez rząd RP umowy o dostawy gazu z Norwegii. Wiadomości te wzbudziły wiele wątpliwości, które także w osobistych rozmowach ze mną wyrażali wyborcy w biurze poselskim. W ostatnich dniach otrzymałem - nawiązujące do tego tematu - kserokopie pisma od pana Aleksandra Gudzowatego, dyrektora Przedsiębiorstwa Handlu Zagranicznego BARTIMEX SA, skierowanego do pana Jerzego Buzka, prezesa Rady Ministrów. W piśmie tym dyrektor BARTIMEXU zadaje panu premierowi dwa pytania. W pierwszym podaje w wątpliwość słuszność decyzji rządu dotyczącą budowy gazociągu z Morza Północnego do Polski ze złóż norweskich. Wedle wykazu dyr. Gudzowatego inwestycja ta będzie bardzo drog,a przekraczająca dwukrotnie nasze potrzeby zaopatrzeniowe gazu i na jej efekty trzeba będzie długo czekać. Zdaniem dyrektora BARTIMEXU ekonomicznie korzystniejsza byłaby budowa gazociągu Bernau - Szczecin, co najmniej dziesięciokrotnie tańszego i o znacznie krótszym czasie budowy. Dyrektor A. Gudzowaty twierdzi ponadto, że pan premier zlecił PGNiG SA podpisanie do końca br. kontraktu na odbiór gazu z norweskim przedsiębiorstwem Statoilem. Z przekazanych i opublikowanych informacji wynika, że gaz ten będzie o 30% droższy od sprowadzanego dotąd z Rosji. Jednocześnie, jak informuje dyrektor A. Gudzowaty, pan premier wydał zakaz podpisywania kontraktu na dostawę gazu gazociągiem Bernau - Szczecin, a więc inwestycji najszybszej, najprostszej i najtańszej. W kontekście powyższych faktów decyzja rządu jest trudna do zrozumienia. Argumentacja, że w ten sposób uniezależnimy się od jednego dostawcy gazu byłaby uzasadniona, gdyby nie fakt, iż wariant forsowany przez rząd tego nie gwarantuje. Takie zabezpieczenie, jak wynika to z pisma dyrektora A. Gudzowatego, zagwarantowałby natomiast gazociąg Bernau - Szczecin, który byłby włączony w cały europejski system transportu gazu. W związku z tym zapytuję pana prezesa Rady Ministrów, jakimi przesłankami kierował się rząd wybierając taki a nie inny wariant na dostawę gazu do Polski? Czy pan premier uważa, że tego typu praktyka i decyzje ukierunkowane li tylko na budowę gazociągu norweskiego są działaniami dyskryminującymi wobec polskich przedsiębiorców i są zagrożeniem dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju? Z tą sprawą wiąże się w innym kontekście pytanie drugie, które kieruje też w piśmie do pana premiera dyrektor A. Gudzowaty: ˝... z czyjego polecenia pan Piotr Naimski, doradca pana premiera, członek powołanego przez pana premiera Zespołu do spraw dywersyfikacji dostaw gazu wystąpił przeciwko polskiemu przedsiębiorstwo PHZ BARTIMEX SA, wybierając taki a nie inny wariant na dostawę gazu do Polski˝? Chodzi tu o oświadczenie pana Piotra Naimskiego na Światowym Kongresie Gazowym w Nicei, w czasie spotkania z członkiem zarządu jednego z niemieckich przedsiębiorstw, że ˝jak długo będzie w projekcie BARTIMEX, to rząd polski nie udzieli mu poparcia˝. Zapytuję pana premiera - z czyjego polecenia pan P. Naimski przedstawił takie stanowisko i czy było ono zgodne z dbałością o zabezpieczenie polskich interesów gospodarczych? I jeszcze jeden wątek znamienny w tej sprawie, że takie stanowisko zajmuje były wysoki funkcjonariusz Urzędu Ochrony Państwa. Uprzejmie proszę pana prezesa Rady Ministrów o udzielenie jasnych i zrozumiałych odpowiedzi na postawione pytania. Z szacunkiem Poseł Wojciech Nowaczyk Chodzież, dnia 9 sierpnia 2000 r.
- Interpelacja w sprawie przetargu na zakup ambulansów ratunkowych
- Interpelacja w sprawie wyrażenia zgody na zmianę planu finansowego PFRON na 2006 r. w pozycji przelewy redystrybucyjne w części dotyczącej środków przeznaczonych na zadania samorządów wojewódzkich
- Interpelacja w sprawie zwrotu majątku żydowskiego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zabezpieczenia środków finansowych na budowę obwodnicy dla miasta Kłodzka
- Interpelacja w sprawie wprowadzenia zmian w ustawie o zakładach opieki zdrowotnej oraz w ustawie o zawodzie lekarza i lekarza stomatologa