Interpelacja w sprawie propozycji zmiany przepisów dotyczących zabytków odkrywanych przez poszukiwaczy amatorów
Szanowny Panie Ministrze! W naszym kraju działa ok. 60 tys. poszukiwaczy monet i militariów, którzy używają wykrywaczy metalu. Grozi to bezpowrotną utratą dużej części spoczywających w ziemi zabytków. Zgodnie z obowiązującym od 2003 r. prawem każdy poszukiwacz powinien mieć pozwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków, a każdy odkryty przedmiot powinien zostać zgłoszony w urzędzie konserwatorskim. Zezwolenie można wydać tylko na dokładnie określone na mapie miejsce i konkretny dzień. Zgłaszających zabytkowe znaleziska jest niewielu. Często powodem braku takiego zgłoszenia są obawy poszukiwacza amatora przed karą - według prawa znalazł zabytek nielegalnie. Ponadto wszystko, co leży w ziemi, stanowi własność Skarbu Państwa i znalazca nie ma teoretycznie żadnych praw - ani do znaleziska, ani do jakiejkolwiek rekompensaty. Tak skonstruowane prawo zepchnęło poszukiwaczy do podziemia, co oznacza, że nie wiemy niczego o zabytkach, które znajdują. W niektórych krajach Europy Zachodniej współpracuje się z amatorami. W Danii np. znalezisko musi zostać zgłoszone do ministerstwa kultury, które na podstawie opinii wydanej przez archeologa decyduje, czy zabytek można zostawić w rękach prywatnych czy też ma go przejąć muzeum. W takim przypadku znalazcy wypłacana jest rynkowa równowartość zabytku, pod warunkiem szczegółowego udokumentowania miejsca i okoliczności odkrycia. Przepisy określają, na jakich terenach w ogóle nie wolno prowadzić poszukiwań. Dzięki temu amatorzy skarbów sami pilnują stanowisk, przestrzegają wypracowanych zasad i zgłaszają znaleziska. W rezultacie Dania jest obszarem o jednej z największych liczbie znalezisk zabytków w Europie. Zwracam się do Pana Ministra z pytaniem: Czy przewidywane jest zmiana przepisów, która pozwoli lepiej zadbać o zabytki, które mogą znaleźć się w rękach poszukiwaczy amatorów? Z poważaniem Poseł Piotr Krzywicki Łódź, dnia 4 lipca 2007 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie warunków funkcjonowania powiatowych urzędów pracy i wadliwego przyjęcia algorytmu, na podstawie którego obliczane są środki Funduszu Pracy
- Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji w Przedsiębiorstwie Państwowym ˝Porty Lotnicze˝
- Interpelacja w sprawie wprowadzonego nagle przez Komisję Europejską zakazu połowu dorsza do końca 2007 r. dla polskich rybaków
- Interpelacja w sprawie realnego spadku dochodów emerytów i rencistów w 1999 r. i 2000 r. w związku z wyższą inflacją
- Interpelacja w sprawie budowy kolei niemieckiej UBB w Świnoujściu oraz związanej z nią sprzedaży pod torowisko nieruchomości gruntowych